» » irena zarzycka

"Adrianka przechyliła w tył głowę, jedną ręką obejmuje szyję siostry, chichoczą obydwie. „Jak dobrze jest żyć" - myśli Wiktor i czuje w tej chwili ogromną wdzięczność dla żony, że przyjechali tu, a nie gdzie indziej. Wszyscy zdają sobie podświadomie sprawę z tego, co to jest dom. Dom, w którym

26-06-2020 0 Czytaj

"Córka wichru" to połączenie naiwno - kobiecych marzeń z okruchami beztroskiej młodości lat dwudziestych. warszawa, Paryż, Nicea, Madryt, ale nade wszystko ..."wciśnięta między trzy potężne zwały skalne zaciszna grota" , DO KTÓREJ MOŻNA SIĘ SKRYĆ PRZED OBŁUDĄ ŚWIATA. Tam czytelnik ma się

20-02-2020 0 Czytaj

Powieść Ireny Zarzyckiej z 1934 roku.

17-02-2020 0 Czytaj

Powieść o życiu, miłości i pragnieniach, ale bez happy endu.

24-12-2019 0 Czytaj

"Latem Ari była jak ptak: śpiewała, śmiała się, biegała, skakała po ogrodzie i pokojach, gdy jej matka nie pozwoliła odejść poza obręb parkanu. Gdy zaś to pozwolenie uzyskała, znikała rano, a wracała wieczorem, rzucała się na szyję swojej matce, bratu, siostrze, nawet ojcu, mokra od rosy, pachnąca

14-03-2019 0 Czytaj

"To był rok 1913. Miałam wtedy lat dwanaście, bajecznie usmarowane atramentem ręce, zadarty nos (choć nie tak bardzo jak Kościuszko, nie) i włosy w pasma, to znaczy każde innego koloru, a zasadniczy ton był rudawy, czemu się najwięcej dziwowała moja matka, jako że sama uchodziła za demoniczną

11-03-2019 0 Czytaj

Tytułowa Dzikuska to Ita Kruszyńska, zaniedbane, najmłodsze dziecko ziemianina z polskich kresów, który po śmierci żony całkowicie poświęcił się pracy. Antek, jeden z braci Ity, prosi o pomoc w ucywilizowaniu siostry Witolda Leskiego, młodego malarza znad Wisły. Pannie wcale nie podoba się ten

19-01-2019 0 Czytaj